Rodzina Hymenopodidae

Po Mantidae druga co do liczebności rodzina modliszek (223 gatunki zaliczane do 44 rodzajów), skupia najwięcej gatunków o nietypowym kształcie ciała i niezwykłych wzorach ubarwienia. Wiele z gatunków określanych jest powszechnie jako modliszki kwiatowe - ze względu na ubarwienie i kształty, przywodzące na myśl tropikalne kwiaty. Ten daleko posunięty mimetyzm pozwala pozostawać im niezauważonymi nie tylko dla drapieżców lecz również dla ofiar. Uderzające podobieństwo larw Hymenopus do orchidei, to kluczowy element ich strategii polowania. Motyle i inne owady zapylające kwiaty, kierują się prosto w silny uścisk modliszki w przekonaniu, że lecą ku pełnym nektaru kwiatom. Z reguły nie ma już dla nich odwrotu...

Wszyscy przedstawiciele rodziny Hymenopodidae zamieszkują tropikalne regiony krainy orientalnej, etiopskiej i Australii.

W hodowlach spotkać można obecnie wiele gatunków, reprezentujących tę rodzinę. Są może nieco trudniejsze w hodowli od innych modliszek, ale za sprawą efektownego wyglądu cieszą się dużą popularnością wśród hodowców. W dodatku wiele spośród nich można trzymać w zbiorczych pojemnikach.

Terrarium
Młode larwy (a w przypadku modliszek z rodzajów Ceratomantis, AcromantisHestiasulaPhyllocrania również dorosłe jednej płci) w pojemnikach zbiorczych po 5-10 (a nawet więcej osobników). Początkowo może być to plastikowe pudełko o wymiarach 10 x 10 x 15, a po 2-3 wylince pojemnik o dowolnej wielkości (pod warunkiem zapewnienia obfitego źródła pokarmu).

W przypadku pozostałych opisywanych gatunków, młode na etapie 2-3 wylinki należy rozdzielić. Ze względu na niewielkie rozmiary modliszek na początek idealnie nadają się dla nich pojemniczki po kliszach fotograficznych - wystarczy przy pomocy szpilki zrobić kilka otworków wentylacyjnych w wieczku i włożyć do środka patyczek lub wykałaczkę. Co 2-3 dni można zrosić pojemnik delikatnie wodą przy pomocy spryskiwacza (ale tak żeby nie było dużych kropel wody w środku - modliszka może się do nich przylepić odwłokiem i udusić) - można też wyłożyć dno cienką warstwą lekko wilgotnego torfu. Po 4-5 wylince należy przełożyć modliszkę do większego pojemnika (np. 5x5x10 cm), a po 6 wylince do docelowego terrarium. Jako terrarium dla większości gatunków wystarcza pojemnik o wielkości 10x10x15 cm (dług,szer.,wys.) lub 20 x 20 x 30 w przypadku gatunkow takich jak Hymenopus coronatus iTheopropus elegans. Podłoże powinna stanowić mieszanina torfu lub włókna kokosowego z piaskiem. W terrarium możemy zasadzić roślinkę (Hymenopodidae bardzo ładnie prezentują się na storczykach i paprociach) , no i koniecznie musimy wstawić do niego gałązkę lub kawałek kory. 
Pokrywę dobrze jest zrobić z gazy lub siatki metalowej o drobnych oczkach, z jednej strony zapewni to dobrą wentylację, z drugiej zaś pozwoli owadowi swobodnie poruszać się po suficie.

Ważne jest utrzymywanie dosyć wysokiej wilgotności, przy jednocześnie dobrej wentylacji, podłoże powinno być stale wilgotne - jeśli zaparowują ścianki, to znaczy, że przesadziliśmy z podlewaniem lub terrarium jest zbyt słabo wentylowane. 
Warto o tym pamiętać, gdyż zbyt wysoka wilgotność przyczynić może się do wzrostu śmiertelności modliszek - łatwiej rozwijają się wtedy wszystkie grzybice. 
Aby wymusić lepszy obieg powietrza, można pokusić się o zrobienie dodatkowego otworu wentylacyjnego w ściance terrarium, nad powierzchnią podłoża i ewentualnie zamontować w pokrywie terrarium mały wentylator - np. wiatraczek od procesora PC (to polecamy w zasadzie tylko dla H. coronatus).

Temperatura powinna wynosić około 25-30°C w dzień, w nocy może spadać do 20°C, lub nawet mniej . Dobrze gdy temperatura w poszczególnych częściach terrarium różni się nieco - owad może sam "decydować" jaka temperatura mu odpowiada. Jeśli chodzi o światło to cykl 12/12 wydaje się być najbardziej zbliżony do warunków naturalnych, ale nie ma co przeceniać jego znaczenia - warto natomiast doświetlać owady od czasu do czasu UV (taką żarówką jak dla gadów).

Pokarm
Młode najlepiej karmić skoczogonkami, mszycami (należy uważać, na mszyce żywiace się sokami roślin trujących - sprawdzony i bezpieczny jest czrany bez, szczaw i klon) i muszkami Drosophila lub świeżym wylęgiem świerszczy. Po 2-3 wylince można przerzucić się na muchy, większe świerszcze, karaczany. Dorosłe radzą sobie znakomicie z dorosłymi świerszczami lub szarańczą, chociaz tego typu owady należy traktować raczej jako pokarm zastępczy. Cennym i bogatym w składniki odżywcze pokarmem są też mole woskowe. Z doświadczenia raczej odradzamy większe owady odławiane w naturze - niestety większość z nich jest pełna pasożytów (które chociaż nie muszą - mogą zaszkodzić modliszkom). Generalnie, tak, jak w warunkach naturalnych podstawę diety powinny stanowić owady latające. Nasze doświadczenia hodowlane wskazują, że wyeliminowanie z pokarmu świerszczy i karaczanów wpływa korzystnie na długość życia, płodność i klucie się młodych.

Wzrost i długość życia
Młode wychodząc z kokonu przechodzą wylinkę, po niej określamy je jako stadium larwalne L1. Kolejną wylinkę przechodzą po około 10-12 dniach, a następne w odstępach kilkunastodniowych. W przechodzeniu kolejnych wylinek zauważyć można wyraźną regularność i z reguły osobniki opóźnione o kilka dni w stosunku do reszty szybko padają.
Młode wielu z opisywanych gatunków są niezwykle małe (2-3 mm) i wymagają małego pokarmu - (jeśli spodziewamy się wylęgu należy pomyśleć o odpowiedniej ilości pokarmu !!!)

Samce zawsze przechodzą przynajmniej o jedną wylinkę mniej niż samice, a ponieważ jako imago żyją sporo krócej od samic istnieje poważne ryzyko, że zdążą paść zanim samica osiągnie dojrzałość płciową. 
Te różnice przybierają drastyczną formę u HymenopusTheopropus, których samce są 4-5-krotnie mniejsze od samic i przechodzą o dwie wylinki mniej niz samice. Jest to zabezpieczenie ewolucyjne przeciw chowowi wsobnemu, które w warunkach terraryjnych musimy chytrze obejść.
Warto jest na etapie L6-L7 przenieść je w nieco chłodniejsze (powiedzmy o 3-5 stopni) miejsce i mniej karmić (wystarczy podawac samcom 1 muchę raz na tydzień), pozwoli to na opóźnienie ich rozwoju i da samicom czas na przejście o jedną wylinkę więcej. Powstaje tutaj pytanie jak rozpoznać u modliszek płeć. Wbrew pozorom nie jest to trudne u larw, a u dorosłych nie nastręcza już żadnego problemu.

- samce mają dłuższe i cieńsze czułki
- odwłok samic jest pękaty, ma wrzecionowaty kształt, podczas gdy u samców jest bardziej smukły

Jako imago, samce są z reguły smuklejsze, mniejsze i drobniejsze od samic, a ich skrzydła są proporcjonalnie dłuższe. O ile samice ograniczają się do odstraszania agresorów trzepocąc skrzydłami, o tyle samce potrafią z nich zrobić niezły użytek. U wszystkich opisywanych gatunków znakomicie latają nawet na odległość kilkudziesięciu metrów, kierując się z reguły ku źródłom światła. W tropikach często znaleźć można w nocy zapalone latarnie dosłownie oblepione owadami - wśród których jest również wiele samców modliszek.. Warto pamiętać więc o zamykaniu okien gdy przenosimy owady poza terrarium, modliszkom wystarczy ułamek sekundy by zerwać się do lotu.

Licząc wylinkę, którą owady przechodzą wykluwając się z kokonu samce Creobroter przechodzą 8 a samice 9 wylinek i stadium imaginalne osiągają po około 12-15 tygodniach.

Ważne jest zapewnienie dobrych warunków przed wylinką imaginalną, jej bliski termin jest bardzo łatwo przewidzieć na podstawie zawiązków skrzydeł - gdy staną się one mięsiste (o grubości 1,5 -2mm) i wyraźnie odstają od tułowia, możemy się spodziewać, że modliszka "na dniach" przejdzie wylinkę.

Prowadząc regularne obserwacje łatwo można "wyczuć" moment kiedy modliszka będzie przechodzić wylinkę, owad traci zainteresowanie pokarmem, wspina się na rośliny lub gałązki i ustawia z wyprostowanym odwłokiem głową w dół. Przed wylinką dobrze jest usunąć pokarm, zwłaszcza świerszcze, które mogłyby zaatakować bezbronną modliszkę.

Dorosłe samce żyją z reguły nie dłużej niż 5-6 tygodni, podczas gdy samice potrafią żyć do 4-5 miesięcy.

Dojrzałość płciowa i rozmnażanie
Większość modliszek z opisywanych rodzajów osiąga dojrzałość płciową w ciągu 2-3 tygodni po wylince imaginalnej, (po niej osobniki obydwu płci rozwijają skrzydła). Zasadą jest, że im mniejszy gatunek, tym szybciej dorosłe osobniki osiagają dojrzałość. Najłatwiej jest określić moment kiedy owady są gotowe do kopulacji, obserwując zachowanie samca. Jeśli terraria stoją blisko siebie samiec wyczuje wydzielane przez samicę feromony. Zacznie zachowywać się nerwowo, podfruwać, bezładnie wspinać w terrarium, jednocześnie bardzo intensywnie ruszając czułkami i wyginając odwłok.

Kopulacja Ceratomantis saussurii
Foto: Igor Siwanowicz


Wtedy można nakarmić porządnie samicę, podać jej jakiś grubszy kąsek, np. szarańczę bądź dorosłego świerszcza i wyjąć z terrarium (przenosząc na jakąś roślinkę, lub patyk). Następnie można umieścić za samicą samca i zacząć delikatnie dmuchać. Powiew powietrza sprawi, że samiec ośmieli się, a samica może na chwilę stracić czujność. I to z reguły daje samcowi wystarczająco dużo czasu by wskoczyć na partnerkę i złapać ją w kleszcze odnóży chwytnych. Wtedy możemy zostawić owady same sobie. Samiec nie wypuści łatwo cennej zdobyczy... Po wejściu na samicę charakterystycznie się na niej rozpłaszczy, pochyli głowę i zacznie ruszać czułkami, jednocześnie szukając końcem wygiętego odwłoka otworu płciowego samicy. W trakcie trwającej od kilkudziesięciu minut do kilkunastu godzin kopulacji samiec przekazuje samicy speramtofor (przezroczysta żelowata kuleczka o średnicy około 3 mm). W spermatoforze zawarta jest wystarczająca ilość nasienia, by zapłodnić wszystkie jajka wyprodukowane przez całe życie samicy, tak więc nie jest konieczne powtórne dopuszczanie samca. Z reguły po kopulacji samcowi udaje się uciec, ale zdarza się że staje się on dodatkowym źródłem białka i energii dla samicy.
Jeśli trzymamy modliszki pojemniku zbiorczym możemy wpuścić kilka samców do kilku samic. Ma to jednak kilka wad - nie jesteśmy w stanie kontrolować momentu kopulacji, jej długości i dobierać par.
Obficie karmiona samica już po kilku od kopulacji składa pierwszy z 3-15 kokonów.

Samica Creobroter pictipennis kończy składać kokon
Foto: Igor Siwanowicz

 

Podłużne kokony zawierają przeciętnie od 20 do 80 jajek otoczonych cienką warstwą pianki - u Hymenopodidae są z reguły brunatne lub zielonkawe.
Co ciekawe wiele z samic po złożeniu kokonu starannie czyści żuwaczkami końcówkę odwłoka, wyginając się w karykaturalny sposób.
Niezapłodniona samica również składa kokony - niestety tylko nieliczne gatunki są zdolne do partenogenezy, w przypadku opisywanych tutaj modliszek z niezapłodnionych kokonów nic się nie wykluwa.

Inkubacja kokonu i wylęg młodych.
Kokony inkubujemy w takich warunkach, jakie panują w terrarium z owadami. Kokon można przenieść (razem z tym, na czym został złożony, albo delikatnie obciąć go żyletką) do osobnego pojemnika i umieścić około 10-15 cm nad podłożem, tak aby parę centymetrów pod nim znajdowała się gałązka lub liść. Należy go delikatnie spryskiwać letnią przegotowaną wodą raz na kilka dni, a przed spodziewanym wykluciem można sporo zwiększyć wilgotność w całym inkubatorze. Ważna jest dobra wentylacja, która zapobiega wdaniu się pleśni. Po około 5-7 tygodniach wykluwają się młode -u wszystkich opisanych tutaj gatunków (poza Hestiasula) młode wykluwają się w jednym rzucie, na przestrzeni kilkunastu - kilkudziesięciu godzin.

Po wylęgu młode można odseparować ale nie jest to niezbędne. Młode wykazują silny mimetyzm do mrówek i po wykluciu, aż do 2 wylinki są czerwone lub czarne.
Modliszki zaczynają żerować po 1-2 dniach po wykluciu, ale do aktów kanibalizmu wśród osobników zbliżonej wielkości dochodzi spontanicznie.

Niestety większość gatunków rozmnażanych jest w hodowlach już od ładnych paru pokoleń. Chów wsobny owocuje spadkiem płodności owadów oraz ich mniejszą żywotnością. Zdarza się, że cały wylęg pada w ciągu kilku dni po wyjściu z kokonu, lub że młode masowo padają w trakcie kolejnych wylinek - niestety nie ma na to rady, ale naprawdę warto spróbować pokusić się o znalezienie "świeżej krwi".

Opisy rodzajów

Creobroter

Rodzaj ten obejmuje 21 opisanych gatunków, zasiedlających wilgotne lasy tropikalnej Azji. Stosunkowo niewielkie od 3 do 5 cm, samce są nieznacznie mniejsze od samic. Charakterystyczne dla modliszek z tego rodzaju są zielone skrzydła z okrągłą białą plamką na środku. Ubarwienie jest niejednolite - jest to kombinacja plamek w kolorach różowym, zielonym, białym i brązowawym. Modliszki te do 3-4 wylinki można trzymać razem, potem ze względu na narastający kanibalizm należy rozdzielić młode. Samice składają do 6-7 kokonów, z których po 4-5 tygodniach inkubacji lęgnie się od 30 do 80 młodych, przypominających czerwone mrówki. Najczęściej spotykane gatunki to C. pictipennis (Wood-Mason, 1878) pochodzący z Cejlonu, oraz nieco mniejsze C. meleagris (Stal 1877) z Filipin i C. gemmatus (Stoll 1813) z Subkontynentu Indyjskiego.

Larwa Creobroter pictipennis

 

Pseudocreobotra

Rodzaj obejmuje trzy, pochodzące z Centralnej Afryki gatunki, o niemal identycznym wyglądzie, różniące się jedynie wielkością i kolorem II pary skrzydeł. Największym gatunkiem jest P. wahlbergii (Stal, 1871), mierząca do 5 -6 cm długości z żółtopomarańczowymi skrzydłami.

Portret dorosłej samicy Pseudocreobotra wahlbergii
Foto: Igor Siwanowicz

 

O mniej więcej 2 cm mniejsze są P. ocellata (Palisot de Beauvois, 1805), o białych skrzydłach II pary i występująca jedynie w Somalii P. amarae (Rehn, 1901) praktycznie niespotykana w hodowlach. Są ubarwione podobnie do Creobroter, ale ich odwłok pokryty jest wyrostkami, a skrzydła zdobi czarna spirala w białym kółku. Modliszki te przestraszone gwałtownie stroszą i furkocą skrzydłami. Samice składają z reguły do 5-6 kokonów, z których po 6-7 tygodniach inkubacji lęgnie się od 30 do 80 atramentowoczarnych młodych. W naturze zamieszkują suche zarośla w rejonach półpustynnych, wymagają więc nieco mniejszej wigotności i wyższej temperatury niż większość pozostałych przedstawicieli rodziny.

Hymenopus

O tej modliszce marzy chyba najwięcej terrarystów. Białe lub różowawe larwy Hymenopus do złudzenia przypominają kwiaty storczyków, wśród których w naturze oczekują swojej zdobyczy. U tego gatunku obserwujemy wyjątkowo duży dymorfizm płciowy dorosłe samice osiągają nawet 7-8 cm długości, podczas gdy samce są bardzo drobne i mierzą ledwie 2-3 cm. Samice mają zielonkawe skrzydła z brązowymi plamkami, podczas gdy skrzydła samców, są pomarańczowawe lub brązowe. Samce dosyć dobrze latają. Modliszki te dojrzewają płciowo około 10-20 dni po wylince imaginalnej. Kilka dni po kopulacji obficie karmiona samica składa pierwszy z 3-6 kokonów. Bardzo czesto zdarza się, że samiec pozostaje na samicy po kopulacji nawet przez kilka tygodni.

Larwa Hymenopus coronatus
Foto: Michał Królewicz


Przypominające mrówki pomarańczowoczarne młode lęgną się w jednym rzucie po 5-6 tygodniach. Z reguły w kokonie jest ich 40 do 80. Młode po dwóch wylinkach przybierają barwę białą. Modliszki z tego gatunku można trzymać razem do 4-5 wylinki, potem konieczne jest rozdzielenie osobników obydwu płci, gdyż trzymane w tych samych warunkach co samice, samce dojrzewają zdecydowanie wcześniej (przechodzą o dwie wylinki mniej). Jeśli nie dysponujemy osobnikami z innego wylęgu, musimy znacznie opóźnić ich rozwój, aby zsynchronizować osiągniecie dojrzałosci przez osobniki obydwu płci. Larwy płci żeńskiej mają charakterystyczną zielona pręgę na skraju pronotum, jest ona dosyć wyraźna juz na etapie 4 wylinki.
UWAGA: Przy hodowli tego gatunku ważna jest bardzo dobra wentylacja w terrarium, przy jednoczesnym utrzymaniu wysokiej wilgotności powietrza. Temperatura w terrarium powinna utrzymywać się na poziomie 27-29 stopni, przy czym w nocy może nieznacznie spadać. Modliszki te powinno karmić się pokarmem latającym, należy unikać podawania owadów o silnie schitynizowanym oskórku (świerszcze, karaczany).

Znane są tylko dwa gatunki z tego rodzaju H. coronatoides (Wang 1994), występujący jedynie w Chinach i praktycznie niespotykany w hodowlach oraz H. coronatus (Olivier 1792), zasiedlający Indie i Azję Południowowschodnią

Theopropus

Jest to duża, masywna modliszka, ubarwiona bardzo podobnie do Creobroter. Poza wielkością różni się także występowaniem licznych wyrostków na odwłoku i okrągłymi wypukłymi oczami (a nie stożkowatymi, jak u Creobroter). Samce są znacznie mniejsze od samic - dymorfizm jest tu posunięty niemal tak, jak u Hymenopus. Latego też, na etapie 4-5 wylinki należy bezwzględnie oddzielić samce od samic. Podobnie jak u innych opisywanych gatunków młode od wyklucia można trzymać w zbiorczym pojemniku. Samica składa do 6 kokonów, z których po 5-6 tygodniach inkubacji lęgnie się od 40 do 80 pomarańczowych młodych. 
UWAGA: Podobnie jak w przypadku Hymenopus ważna jest bardzo dobra wentylacja w terrarium.
Znane są trzy gatunki z tego rodzaju: T. borneensis (Beier 1942), zasiedlający lasy Borneo, T. cattulus (Westwood 1889) z Jawy i Sumatry, oraz jedyny chyba spotykany w hodowlach T. elegans (Westwood 1832) zasiedlający Azję Południowowschodnią.

Phyllocrania

Modliszki z rodzaju Phyllocrania (a w zasadzie jedynego gatunku należącego do tego rodzaju - P. paradoxa) często określanesą jako "modliszki-duchy". Ciemnobrązowe lub zielone (patrz zdjęcie), pokryte dziwnymi wyrostkami, z przypominającym liść wyrostkiem na głowie wyglądają bardzo tajemniczo i mrocznie.

Phyllocrania paradoxa
Foto: Igor Siwanowicz

 

Zarówno larwy, jak i dorosłe (mierzące około 7 cm) do złudzenia przypominają zeschnięte liście paproci. Modliszki te są bardzo mało agresywne, więc bez problemu można je trzymać w większych grupach. Ze względu na małą agresywność, Phyllocrania polują raczej na owady latające - najlepiej sprawdzają się jako pokarm mole woskowe i muchy, ewentualnie ćmy. Samica wkrótce po kopulacji składa pierwszy z 5-6 kokonów, z których po 5-6 tygodniach kluje się 20-60 młodych. 
UWAGA: Samce tego gatunku są bardzokrótkowieczne, z reguły padają w ciągu 5-6 tygodni po przeobrażeniu w imago. Samce i samice przechodzą tyle samo wylinek (9).

Świeżo wyklute larwy, podobnie jak u innych Hymenopodidae przypominają mrówki - już u bardzo młodych osobników zauważyć można wyrostek na głowie. Modliszki te są stosunkowo proste w hodowli i nie wymagają, aż tak wysokiej wilgotności jak inne opisywane tutaj gatunki.

Phyllocrania paradoxa (Burmeister 1838) zasiedla Środkową i Południową Afrykę oraz Madagaskar. Czasami w handlu sprzedawane są modliszki o nazwie P. illudens - nie jest to jednak inny gatunek niż P. paradoxa

 

Samiec Phyllocrania paradoxa

 

Hestiasula

Jest to jedyny chyba rodzaj modliszek, u którego zaobserwować można system komunikacji między osobnikami !!! Wszystkie Hestiasula praktycznie przez cały czas, gdy tylko widzą inne modliszki ze swojego gatunku wykonują przednimi odnóżami ruchy, dzięki którym się rozpoznają. Modliszki te są bardzo ciekawe w hodowli, ze względu na możliwość trzymania dużych grup w sporych terrariach stanowią wdzięczny obiekt obserwacji.

 

Samica Hestiasula brunneriana

 

Ubarwione są stosunkowo mało efektownie, mają z reguły barwę brązowo- czerwoną, i zielone, lub zielonkawe skrzydła. Dymorfizm płciowy jest niewielki i przejawia się w obecności niewielkiego wyrostka na głowie samic. Cechą charakterystyczną są silnie rozbudowane, bardzo szerokie uda odnóży chwytnych - z jednej strony służą jako "flaga sygnałowa" z drugiej zaś zapewniają niezwykle silny uścisk. Modliszki te preferują pokarm latający, ale dzięki silnym odnóżom chwytnym radzą sobie nawet ze sporymi świerszczami
Wszystkie gatunki są niewielkie, mierzą od 2,5 do 6 cm. Bardzo małe są też ich larwy - warto więc pamiętać o drobnym pokarmie. Samica składa do 10-11 kokonów z których lęgnie się od kilkunastu do 50 młodych. Modliszki opuszczają kokon partiami na przestrzeni kilku dni. Wylęg zaczyna się po 4-5 tygodniach inkubacji.
Spośród 19 znanych gatunków, w hodowlach pojawiają się jedynie pochodzące z Indii i Cejlonu H. brunneriana(Saussure 1871).

Acromantis

Rodzaj ten skupia 21 gatunków zasiedlających Subkontynent Indyjski, Chiny i Azję Południowowschodnią. Obecnie w Europie hodowany jest jeden, nieoznaczony gatunek pochodzący z wyspy Langkawi. Modliszki te są podobnie ubarwione do Hestiasula, jednakże nie mają aż tak silnie rozrośniętych odnóży chwytnych, chociaż zaobserwować można u nich podobne ruchy, mogące być namiastką systemu komunikacji. Nie są agresywne.

Samica Acromantis
Foto: Jakub Urbański


Młode po wykluciu są bardzo małe. Samica składa w kilkudniowych odstępach do 10 kokonów, z których lęgnie się od kilkunastu do 30 młodych. Modliszki opuszczają kokon w jednym lub dwóch rzutach. Wylęg zaczyna się po 4-5 tygodniach inkubacji.

Ceratomantis

Subimago Ceratomantis saussurii
Foto: Igor Siwanowicz

 

Rodzaj ten skupia zaledwie 2 gatunki spotykane w chińskiej prowicji Yunnan i krajach Azji Południowowschodniej. Budową ciała modliszki te przypominają Hestiasula, nie mają jednak aż tak rozwiniętych odnóży chwytnych. Zarówno samce, jak i samice mają na szczycie głowy mały wyrostek. W Europie spotykany jest jedynie gatunek C. saussurii(Wood-Mason, 1876), populacja pochodząca ze środkowej Tajlandii. Dorosłe osobniki mierzą około 2 cm ciała. Są białe, czarno nakrapiane. Larwy są śnieżnobiałe. Ponieważ modliszki te nie wykazują agresji i zdają się rozpoznawać inne osobniki tego samego gatunku (na podobnej zasadzie jak Hestiasula), z powodzeniem można trzymać je w zbiorczych terrariach. 
Zarówno samce, jak i samice niezwykle szybko osiagają dojrzałość płciową, z reguły są gotowe do kopulacji już po tygodniu od wylinki imaginalnej. Kilka dni po kopulacji samica składa pierwszy z kilkunastu kokonów, zawiera on z reguły od kilku do kilkunastu jaj. Kolejne kokony pojawiają się w odstępach 6-9 dni. Malutkie, mierzące około 2-3 mm młode opuszczają kokon w jednym lub dwóch rzutach. Wylęg zaczyna się po 4-5 tygodniach inkubacji. 
Modliszki te są niezwykle żarłoczne, młode już na etapie 4 wylinki polują na muchy (mimo, że sa od nich sporo mniejsze). Obecnie w naszej hodowli dojrzewa 7 pokolenie tych modliszek (9 pokolenie w niewoli).

Galinthias

Rodzaj skupia zaledwie 3 gatunki spotykane w Afryce na południe od Sahary. Modliszki niewielkie, mierzące do 2,5-3 cm, o wąskim, smukłym pronotum i proporcjonalnie długich odnóżach chwytnych, ubarwieniem ciała przypominają przedstawicieli rodzaju Creobroter. Skrzydła samic są i aksamitnozielone, samców zielonkawe, niemal zupełnie przezroczyste, u obu płci sięgają poza obrys odwłoka.

Modliszki wyjątkowo agresywne i żarłoczne, młode dobrze jest rozdzielać do osobnych pojemniczków już na etapie 2-3 wylinki. Modliszki te rosną szybko, dorosłość osiągają z reguły w ciągu 3 miesięcy (samce szybciej). Co ciekawe u młodych L1-L3 przyrosty wielkości są nieznaczne, niemal niezauważalne.

Jako imago samce są niezwykle krótkowieczne, z reguły żyją nie dłużej niż 3 tygodnie, obie płci dojrzałość osiągają w pierwszym tygodniu po wylince imaginalnej. Wkrótce po kopulacji samica składa pierwszy z kilkunastu malutkich kokonów (przeciętnie 4-10 jaj). Po 4-5 tygodniach inkubacji z kokonu klują się, dosyć duże, mierzące około 5 mm młode. Modliszki te żerować już kilka godzin po wykluciu, a w przypadku braku pokarmu nie wahają się polować na inne osobniki swojego gatunku.

Samica Galinthias amoena
Foto: Piotr Hołoweńko

 

W hodowlach spotykane są modliszki z gatunku G.amoena (Saussure, 1871) pochodzące z Kenii.

Modyfikacja 2011-11-20 02:56
  • Losowe gatunki z bazy

    Gongylus gongylodes
    Gongylus gongylodes
    Hestiasula brunneriana
    Hestiasula brunneriana
    Miomantis paykullii
    Miomantis paykullii
    Prohierodula picta
    Prohierodula picta
    Pseudoharpax virescens
    Pseudoharpax virescens
  •